Kobieta, która “buduje mosty” Wywiad z Margrethe Małgorzatą
1. Jak zaczęła się Pani historia z Danią? Co sprawiło, że to właśnie tutaj postanowiła Pani rozwijać skrzydła?
Moja przygoda z Danią od samego początku miała wymiar czysto biznesowy i wykonawczy. Przyjechałam tu prawie od razu po studiach wraz z firmą budowlaną i od razu weszłam na głęboką wodę – pracowałam jako architekt, kierownik projektu przy dużych inwestycjach, głównie w Kopenhadze.
Pamiętam pierwsze wrażenie: wodę, światło i imponującą architekturę duńskich mostów. Dania, jako kraj połączony mostami, stała się dla mnie symbolem nowych możliwości i budowania relacji. To tutaj postanowiłam rozwijać skrzydła nie tylko jako projektant, ale jako kobieta biznesu i przedsiębiorca. Dziś jestem założycielką i właścicielką kilku marek, w tym biura architektonicznego Rosenlund Arkitekter oraz duńskiej ogólnokrajowej platformy tłumaczeniowej BookEnTolk.dk.
2. Z jakimi największymi wyzwaniami musiała się Pani zmierzyć na początku tej drogi?
Wyzwaniem w Danii było zrozumienie tutejszego świata, bo choć zarówno Dania, jak i Polska znajdują się w Europie, to są to zupełnie inne światy. Nauczenie się języka duńskiego nie do końca oznacza zrozumienie znaczenia, które Duńczycy starają się przekazać. Wiele jest reguł niepisanych i ogromna część przekazu znajduje się między wierszami. Jako przedsiębiorca szybko zrozumiałam, że sukces wymaga absolutnego profesjonalizmu i wielozadaniowości.
Jako architekt dostrzegłam ogromne różnice w technice i sztuce budowania, przepisach budowlanych oraz myśleniu o architekturze.
Jednym z moich wyzwań (choć to nie było na samym początku) i zarazem powodem do dumy było rozrysowanie dokumentacji projektowo-budowlanej światowej sławy duńskiej sieci hoteli Guldsmeden, między innymi hotelu Manon Les Suites (Guldsmeden) w Kopenhadze. Nie byłam tam głównym projektantem, ale na mnie spoczywała odpowiedzialność za cyfrowe rozrysowanie dokumentacji – od projektu na pozwolenie na budowę do zgłoszenia do użytkowania.
To doświadczenie nauczyło mnie, że konsekwentna, skrupulatna praca, strategia, trochę szczęścia i odwagi nie gwarantują sukcesu, ale mogą otworzyć drzwi do upragnionego celu i dać możliwość dalszego rozwoju własnego biura projektowego.
3. Jest Pani architektem oraz autoryzowanym tłumaczem. Jak udaje się Pani łączyć te dwa tak różne światy – kreatywny i formalny?
Dla mnie to nie są dwa różne światy, lecz spójny ekosystem biznesowy, który idealnie się uzupełnia.
Moja podwójna ekspertyza doskonale sprawdza się w tłumaczeniu przepisów duńskich, kursów w branży przemysłowej, budowlanej i infrastrukturalnej oraz dla duńskich władz, policji i na budowie.
Jestem nieoficjalnie najbardziej „certyfikowaną" tłumaczem w Danii... mając tylko dwa „certyfikaty". (Słowo "Certyfikaty" jest tu przywołane symbolicznie – chodzi o tytuły: mgr inż. architekt z Politechniki Śląskiej oraz tłumacz zatwierdzony dla Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Ministerstwa ds. Cudzoziemców i Integracji w Danii i wpisany do rejestru tłumaczy Policji Królestwa Danii, języki polski ↔ duński)
Na wielu kursach dotyczących bezpieczeństwa, na których zapewniam tłumaczenie ustne z języka duńskiego na język polski – np. azbest, środowisko pracy BHP, pierwsza pomoc, prace na rusztowaniach, gorąca praca, bezpieczeństwo przy spawaniu, droga jako miejsce pracy, epoxy, praca na torach kolejowych i wiele innych – uczestnicy wracają do domu z certyfikatami. Ja – tłumacz nie. Ja wracam do domu z czymś innym: z jeszcze większym doświadczeniem i radością z budowania mostów ponad językami i kulturami.
Gdyby tłumacze mogli dostawać certyfikaty za tłumaczenie przepisów, ustaw, terminologii fachowej i całych pakietów bezpieczeństwa, szybko potrzebowałabym większego biura na szafkę z pucharami.
Dodatkowo to właśnie miedzy innymi tłumaczenia na obowiązkowych kursach w branży przemysłowej, budowlanej i infrastrukturalnej oraz na placach budowy, a także bliska współpraca z firmami budowlanymi i wykonawczymi dały mi wgląd w realne problemy branży – zarówno bezpieczeństwa, jak i komunikacji językowej. Dało mi to do myślenia i stało się inspiracją do stworzenia autorskiego konceptu ekologicznych domów Rosenlund Huse (Huse.RosenlundArkitekter.dk) – połączenia technologii domów pasywnych z automatyzacją AI i zdrowym mikroklimatem.
Moje inteligentne budynki, które „oddychają" i dbają o zdrowie mieszkańców, eliminując w możliwie największym stopniu szkodliwą chemię, mają również bardzo osobisty charakter – dedykuję je miłości mojego życia: moim bliźniakom. W kolekcji znajdują się m.in. Sara Hus Rosenlund, Jesper Hus Rosenlund czy Margrethe (to ja) Hus Rosenlund. Pokazuje to, że architektura może być jednocześnie wysoce zaawansowana technologicznie, biznesowa i pełna serca.
Z kolei z obserwacji branży tłumaczeniowej narodził się portal BookEnTolk.dk – przekład na język polski „Zamów tłumacza", pierwsza w Danii ogólnokrajowa, cyfrowa platforma i infrastruktura do specjalistycznych usług tłumaczeniowych, gdzie wszyscy dostawcy usług, niezależni specjaliści językowi i tłumacze specjalistyczni samodzielnie ustalają na niej swoje stawki, a zamawiający mogą szybko znaleźć tłumacza i zabukować usługi tłumaczeniowe dla branży przemysłowej, budowlanej, infrastrukturalnej, sektora publicznego oraz biznesu.
Symbol mostu z moich pierwszych dni w Danii stał się inspiracją do logo BookEnTolk.dk.
Łączę te światy strategicznie: wyciągam wnioski z praktyki i przekształcam je w innowacyjne koncepcje.
4. Co przynosi Pani najwięcej satysfakcji w codziennej pracy?
Przyjechałam do Danii, by budować i tworzyć. Największą satysfakcję daje mi to, gdy widzę, że to, co robię i tworzę, przynosi wartość innym, że mogę przyczynić się do podnoszenia jakości i standardów codziennego życia oraz polepszenia wzajemnego zrozumienia. Choćby nie wiem, jak ktoś był dobry w komunikacji w trzecim języku, jest i będzie to zawsze – zarówno dla Polaków, jak i Duńczyków – język obcy.
Ci, którzy zamawiają moje usługi (między innymi firmy budowlane i wykonawcze, instytucje duńskie), dostrzegają różnicę w jakości dialogu, kiedy mają możliwość porozumiewania się ze swoimi pracownikami, współpracownikami itd. w swoim własnym, ojczystym języku.
Dziękuję wszystkim za zaufanie i cieszę się na dalsze zapewnianie jasnej i skutecznej komunikacji, a tym samym na wnoszenie wkładu w zwiększanie bezpieczeństwa w miejscu pracy oraz poczucia bezpieczeństwa wśród firm wykonawczych, inwestorów, pracowników, partnerów handlowych i wszystkich stron zaangażowanych w międzynarodowe projekty w Danii.
5. Pani twórczość artystyczna była wystawiana w duńskich domach kultury, a lokalna prasa pisała o Pani sukcesach. Czym jest dla Pani sztuka – odskocznią od pracy zawodowej czy jej idealnym dopełnieniem?
Zdecydowanie jest jej idealnym dopełnieniem i przedłużeniem mojej osobistej podróży oraz mojego doświadczenia zawodowego. Eksploruję motywy takie jak tożsamość, integracja oraz opowieści przestrzenne za pomocą prac graficznych.
To przez rozszerzoną prezentację prac, w której moja historia będzie wplatała się w każdy pojedynczy opis, opublikuję całą tę drogę, którą przeszłam – od integracji, przyznania obywatelstwa duńskiego (z zachowaniem polskiego), poprzez wyzwania, ruch i rozwój, aż po wolność, wspólnotę i sukces w życiu.
Cieszę się, aby dalej nią podążać, ponieważ jeszcze bardzo wiele przede mną. Choć ogromną część moich marzeń spełniłam, to nie wszystkie cele są jeszcze osiągnięte, dlatego konsekwentnie i systematycznie kontynuuję pracę, aby te marzenia zrealizować.
6. Co jest główną inspiracją w Pani pracach i czego czytelnicy mogą szukać w Pani atelier (Atelier.RosenlundArkitekter.dk)?
Zapraszam czytelników do śledzenia moich głównych filarów biznesowych:
- RosenlundArkitekter.dk – biuro projektowo-budowlane, gdzie tworzymy nowoczesną architekturę i pomagamy inwestorom skutecznie i z sukcesem przejść przez cały proces budowlany w Danii.
- Huse.RosenlundArkitekter.dk – koncept zdrowych, inteligentnych domów pasywnych.
- BookEnTolk.dk – nowatorska cyfrowa platforma infrastrukturalna dla specjalistycznych tłumaczy i klientów w całej Danii.
- Atelier.RosenlundArkitekter.dk – ARKITEKTatelier – miejsce, w którym sztuka, projektowanie graficzne i architektura spotykają się i mieszkają pod jednym dachem.
Dążę do tego, aby tworzyć miejsca dla ludzi, którzy szukają jakości, innowacji i profesjonalizmu.
7. Rada dla Polaków zaczynających swoją ścieżkę zawodową w Danii
Przede wszystkim chciałam pogratulować odwagi tym osobom.
Ważna jest chęć poznania nie tylko języka, ale jeszcze bardziej kultury Danii, a także otwartość – jeśli potrzeba – zmiana własnej mentalności, odpowiednie ukształtowanie swojego „mindsetu" oraz chęć zrozumienia przyzwyczajeń i sposobu myślenia ludzi mieszkających w tym kraju, ponieważ to daje fundament do sukcesu.
Jednocześnie nie bójcie się myśleć na dużą skalę i budować czegoś własnego z poszanowaniem otoczenia, czyli tego, co spotkaliście tutaj. Tak jak ta architektura, która wpisuje się w naturę i z czasem staje się jej częścią.
Dania to mniejszy rynek, który docenia strategię, jakość i pracę, ale nie lubi półśrodków. Myślcie strategicznie o swoim zdrowiu i energii – inwestujcie czas w to, co przynosi Wam rozwój i satysfakcję. Budujcie „mosty" – łączcie swoją edukację i pasje z potrzebami rynku, a sukces będzie naturalną konsekwencją."
- 08.08.2026 12:10 • 36 lat w Danii Małgosi Jørgensen w Danii
- 08.08.2026 09:29 • Rower - Najmodniejszy dodatek z Kopenhagi na jesień 2026
- 06.08.2026 16:59 • Duńskie filmy i seriale
- 02.08.2026 12:58 • Zakaz jazdy w całej UE od 2029 – co czeka Polonię
- 02.08.2026 11:53 • Niższy VAT na żywność od 2028
- 31.07.2026 13:38 • Od paracetamolu po magię elfów
0.58
3.97
4.35