DZISIAJ JEST środa 17 lipca 2024
Imieniny: Anety, Bogdana, Jadwigi
DANIA
czw
1°C
pią
3°C
sob
3°C
Kurs walut z dnia 2024-07-17
0.58
3.97
4.35

Przesuwanie granic na Bałtyku

23.05.2024 07:54

Ministerstwo Obrony Rosji zaproponowało rewizję granic rosyjskich wód terytorialnych na Morzu Bałtyckim. Na rządowym portalu aktów prawnych we wtorek pojawił się projekt dokumentu dotyczący tej sprawy. W odpowiedzi, władze Litwy i Finlandii wezwały Kreml do przestrzegania Konwencji Organizacji Narodów Zjednoczonych o prawie morza. "Obserwujemy i monitorujemy, co robi Rosja" – powiedział przedstawiciel polskiego MSZ. W środę projekt został usunięty z rosyjskiej rządowej bazy aktów prawnych, o czym poinformowała agencja Reutera. 

Z opublikowanego 21 maja dekretu wynika, że Rosja zamierza uznać za wody wewnętrzne części akwenów w pobliżu miasta Bałtyjsk i Zielenogradsk w obwodzie królewieckim, który graniczy z Polską. Proponowane korekty mają dotyczyć także kilku wysp niedaleko wybrzeża Finlandii oraz okolic Mierzei Wiślanej i Kurońskiej. Autorzy dokumentu tłumaczą, że chodzi o skorygowanie pomiarów dokonanych przy wytyczaniu tych granic w zeszłym wieku. "Obecne współrzędne geograficzne ustalone przez Radę Ministrów ZSRR w 1985 roku nie w pełni odpowiadają aktualnej sytuacji geograficznej" – napisali, dodając, że zmiany te spowodują przesunięcie rosyjskich granic na morzu.

W środę projekt został usunięty z rosyjskiej rządowej bazy aktów prawnych, co ponownie potwierdziła agencja Reutera. Opozycyjni rosyjscy dziennikarze zauważyli, że roszczenia terytorialne Rosji wobec Finlandii i Litwy pojawiły się równocześnie z rozpoczęciem ćwiczeń z użycia taktycznej broni jądrowej w Południowym Okręgu Wojskowym. Kreml twierdzi, że manewry te są odpowiedzią na "prowokacyjne oświadczenia i groźby przedstawicieli państw zachodnich".

Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Warszawie komentuje informacje dotyczące rosyjskich planów przesunięcia granic na Bałtyku, wyrażając swoje zaniepokojenie: "Wszystkie sytuacje, w których pojawiają się słowa Rosja i granice, budzą nasze zaniepokojenie". Polski resort dyplomacji jednak na razie nie planuje podejmować żadnych działań poza wyrażeniem zaniepokojenia.

Oficjalne oświadczenia w tej sprawie wydały już resorty dyplomacji w Finlandii i na Litwie. Reakcja Wilna jest najostrzejsza. Szef litewskiego MSZ określił plany Rosji jako kolejną operację hybrydową i eskalację skierowaną w NATO i Unię Europejską, na którą trzeba zdecydowanie odpowiedzieć. Gabrielius Landsbergis, minister spraw zagranicznych Litwy, dodał, że plany Rosji mają na celu zasiać strach i niepewność co do jej zamiarów na Morzu Bałtyckim. MSZ Litwy poinformowało, że przedstawiciel Rosji został wezwany do siedziby resortu w celu uzyskania pełnych wyjaśnień, a działania Litwy są koordynowane z partnerami. "Litwa wzywa Rosję do poszanowania i przestrzegania powszechnie uznanych zasad i norm prawa międzynarodowego oraz międzynarodowych i dwustronnych umów o nienaruszalności granic" – napisało MSZ w swoim oświadczeniu. 

Na rosyjskie plany zareagowała również Elina Valtonen, szefowa dyplomacji Finlandii, stwierdzając, że Rosja powinna przestrzegać Konwencji o prawie morza, przyjętej w 1982 roku i obowiązującej od 1994 roku. Prezydent i premier Finlandii, Alexander Stubb i Petteri Orpo, komentując doniesienia o planowanej przez Rosję jednostronnej zmianie granic we wschodniej części Zatoki Fińskiej, zaznaczyli, że podchodzą do sprawy spokojnie i opierając się na faktach. Przywódcy podkreślili, że Rosja nie nawiązała w tym temacie kontaktu ze stroną fińską.

Jukka Kopra, szef parlamentarnej komisji obrony narodowej Finlandii, przekazał mediom, że nie ma jeszcze powodów, by oskarżać o atak hybrydowy, a informacje ze strony Rosji można obecnie interpretować jako "zwykłe zainicjowanie procesu kontroli granicznej". Ostatnia wspólna inspekcja granic między Rosją a Finlandią miała miejsce w 2017 roku. Jukka Savolainen, dyrektor w Europejskim Centrum Doskonalenia ds. Zwalczania Zagrożeń Hybrydowych w Helsinkach, stwierdził, że obecnie trudno jest ocenić powagę sprawy, nazywając działania Rosji normalnymi w kontekście Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza. Zgodnie z Konwencją, terytorium państwa na morzu obejmuje morskie wody wewnętrzne, morze terytorialne oraz wody archipelagowe, rozciągające się na szerokość 12 mil morskich od linii podstawowej.

autor: admin

Projekt graficzny współfinansowany w ramach funduszy polonijnych
Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej